Twoja opinia o EduHero

Powiadomienia

Wakacyjna 'luka' w głowie ucznia. Jak przestałem z nią walczyć i zacząłem ją omijać.

Dariusz Sochacki
Dariusz Sochacki Twórca EduHero
Przeciwdziałanie wakacyjnej luce edukacyjnej: Personalizowane ścieżki rozwoju z AI i korepetycjami online.

Wakacyjna 'luka' w głowie ucznia. Jak przestałem z nią walczyć i zacząłem ją omijać.

Co roku to samo. Kończy się czerwiec i zaczyna się narodowa debata o 'luce wakacyjnej'. Jakby te dwa miesiące wolnego były czarną dziurą, która wysysa z dziecięcych głów tabliczkę mnożenia i zasady ortografii.

Nauczyciele, w dobrej wierze, drukują stosy kserówek. Rodzice kupują kolejne 'zeszyty ćwiczeń na lato'. A dzieci? Dzieci w najlepszym wypadku schowają to na dno szuflady, a w najgorszym – znienawidzą naukę jeszcze bardziej, bo wakacje zaczynają im przypominać obóz karny z podręcznikiem do polskiego.

Bądźmy szczerzy. To nie działa. To lanie wody i produkcja makulatury.

Mózg tak nie funkcjonuje. Wiedza nieużywana po prostu zanika, a zmuszanie do rozwiązywania setnej takiej samej krzyżówki to nie jest używanie wiedzy, to jest tresura. I to cholernie nudna tresura.

Więc zamiast walczyć z naturą, zacząłem ją oszukiwać. Skoro uczeń i tak sięgnie po telefon, żeby w coś pograć, to niech gra w coś, co przy okazji odświeży mu materiał. Bez spiny, bez oceniania, bez poczucia, że to 'nauka'.

W EduHero wbudowaliśmy więc mechanizm, który na podstawie dowolnego tekstu – czy to fragmentu z zeszłorocznego podręcznika, czy artykułu o wulkanach, który chcemy podrzucić – tworzy serię prostych gier. Zajmuje to dosłownie 30 sekund. Uczeń dostaje na przykład cztery zdania i musi znaleźć to fałszywe w grze 'Znajdź Intruza'. Albo układa poprawne zdanie z rozsypanych słów, walcząc z czasem i omijając słowa-zmyłki.

To nie jest lekcja. To jest mikro-interakcja. Pięć minut dziennie, między jednym filmikiem a drugim. Tyle wystarczy, żeby te najważniejsze synapsy w mózgu nie zarosły kurzem przez wakacje.

To wszystko. Koniec z poczuciem winy, że dziecko 'nic nie robi'. Koniec z wakacjami, które są przedłużeniem szkolnego przymusu.

Nie mam recepty na wszystko. Ale to konkretne rozwiązanie po prostu działa, bo jest podstępne i nie udaje szkoły. Zostawiam Wam tu link. Sami zobaczcie, jak to działa w praktyce.

Przeklikajcie sobie i oceńcie, czy taki sprytny kamuflaż ma sens.

Udostępnij artykuł:

Sprawdź to w praktyce

Spróbuj uczyć inaczej - myślę, że Ci się spodoba.
Załóż bezpłatne (!) konto i sprawdź, jak działa mój wynalazek ;).

Rozpocznij testy za darmo