Powiadomienia

Zanim zapłacisz za korepetycje online, zadaj to jedno pytanie. A potem drugie.

Dariusz Sochacki
Dariusz Sochacki Twórca EduHero
Korepetycje online przed egzaminami: Jak wybrać efektywnego korepetytora w gąszczu ofert i rywalizacji cenowej?

Zanim zapłacisz za korepetycje online, zadaj to jedno pytanie. A potem drugie.

Maj. Sezon egzaminacyjny. A w internecie? Festiwal ofert. Każdy jest 'doświadczony', każdy ma 'autorską metodę', a cena za godzinę skacze jak EKG na rollercoasterze.

Bądźmy szczerzy, większość tych ogłoszeń to marketingowa papka, którą można przeklejać między przedmiotami. Zmienia się tylko zdjęcie i nazwa podręcznika.

Patrzysz na profil. Lista ukończonych kursów, które nic nie mówią. Obietnica 'zdasz na 100%'. Pusta obietnica. Bo skąd wiesz, jak ten człowiek faktycznie pracuje? Zapytać go o to? Odpowie wyuczonymi formułkami. Pokaże PDF-y, które wysyła uczniom. Super. Kolejna porcja statycznych materiałów, które giną w folderze 'Pobrane' i nikt nigdy do nich nie wraca.

Prawdziwy problem leży gdzie indziej. Leży w weryfikacji. Jak sprawdzić, czy ktoś potrafi dostosować materiał do ucznia, czy tylko odtwarza schemat? Jak ocenić, czy lekcja będzie interaktywną pracą, czy monotonnym wykładem przez Skype? Tego nie widać w ogłoszeniu za 50, 100 czy 200 złotych za godzinę.

Dlatego przestałem ufać opisom. Zamiast tego, wymagam konkretów. Pokaż mi, jak śledzisz postępy ucznia. Nie chodzi mi o tabelkę w Excelu, którą można sobie wyklikać w pięć minut. Chodzi o twarde dane. O dowody.

W EduHero podchodzimy do tego zero-jedynkowo. Kiedy przypisuję uczniowi materiał, to nie jest to jednorazowy strzał. Ja widzę wszystko. Liczbę prób, daty aktywności, które zadania sprawiły trudność, a które poszły gładko. Widzę wykresy i 'Profil Kompetencji'. To nie jest opinia, to jest diagnostyka. Widzę, gdzie jest problem i nie muszę zgadywać.

Korepetytor, który potrafi pokazać Ci taki panel analityczny – nieważne, czy z naszego narzędzia, czy innego – to ktoś, kto podchodzi do swojej pracy systemowo. To nie jest 'czarodziej', to jest rzemieślnik, który mierzy, analizuje i poprawia. Reszta to lanie wody.

Więc następnym razem, gdy będziesz szukać pomocy przed egzaminem, zapytaj nie o 'metodę', a o 'narzędzia do analityki postępów'. Zobaczysz, jak szybko rozmowa stanie się bardziej konkretna.

Szkoda czasu na błądzenie po omacku. Możecie sobie sami przeklikać i zobaczyć, czy to ma dla was sens. Daję narzędzie, reszta w waszych rękach.

Udostępnij artykuł:

Sprawdź to w praktyce

Spróbuj uczyć inaczej - myślę, że Ci się spodoba.
Załóż bezpłatne (!) konto i sprawdź, jak działa mój wynalazek ;).

Rozpocznij testy za darmo