Powiadomienia

Wojna cenowa w korepetycjach? Szkoda na to czasu. Jak wygrać jakością, nie rabatem.

Dariusz Sochacki
Dariusz Sochacki Twórca EduHero
Konkurencja na Rynku Korepetycji Online w Szczycie Sezonu Egzaminacyjnego: Jak Wyróżnić Się Jakością, Nie Tylko Ceną?

Sezon polowań na korepetytorów.

Zaczyna się w marcu. Szczyt. Każdy, kto pamięta tabliczkę mnożenia, nagle oferuje 'skuteczne przygotowanie do egzaminu'. Portale ogłoszeniowe pękają w szwach od identycznych ofert, gdzie jedyną zmienną jest cena. Kto da pięć złotych mniej. Kto dorzuci 'materiały gratis'.

To jest wyścig na dno. Bądźmy szczerzy.

Konkurowanie ceną to prosta droga do wypalenia i frustracji. Przyciągasz klientów, którzy nie cenią Twojej pracy, a jedynie szukają najtańszej opcji. To nie są partnerzy w procesie edukacji. To łowcy okazji. A Ty, zamiast skupić się na jakości, żonglujesz kolejnymi okienkami na Zoomie, żeby wyrobić sensowną stawkę dzienną. To nie jest biznes. To jest wolontariat z elementami absurdu.

Prawdziwa wartość nie leży w tym, ile kosztuje Twoja godzina. Leży w tym, co uczeń z tej godziny wynosi. A wynosi tyle, ile włożysz w przygotowanie i w jaki sposób zaangażujesz go w materiał. Nikt nie płaci za Twoją obecność online. Płaci za namacalny postęp.

A postęp wymaga dobrych, interaktywnych materiałów. Nie skanów PDF ściągniętych naprędce z sieci, które uczeń przeklika w dwie minuty i zapomni. Wymaga czegoś, co zmusi go do myślenia. Do pracy z tekstem, do interakcji.

Problem? Przygotowanie takich materiałów od zera na każdą lekcję to gigantyczna strata czasu. Czasu, którego nikt Ci nie оплаci. Więc zamiast ciąć stawki, trzeba ciąć czas. Czas poświęcony na mechaniczną, powtarzalną pracę. Czas na szukanie, formatowanie, wymyślanie po raz setny tych samych zadań typu 'połącz w pary'.

Zbudowałem EduHero właśnie po to, żeby ten problem rozwiązać. Nie po to, żeby było taniej, tylko żeby było mądrzej. Zamiast spędzać pół godziny na tworzeniu ćwiczeń, biorę zdjęcie strony z podręcznika, wrzucam je do kreatora i w trzy minuty mam gotową, interaktywną lekcję z pięcioma różnymi typami zadań. System sam rozpoznaje tekst i buduje na jego podstawie angażujące ćwiczenia.

To jest moja przewaga. Nie oferuję niższej ceny. Oferuję wyższą jakość w standardzie. Uczeń po każdej lekcji dostaje coś, z czym może realnie pracować, a ja nie muszę poświęcać na to prywatnego życia. To jest propozycja wartości, z którą trudno konkurować, obniżając stawkę o kolejne pięć złotych.

Skończmy z tym laniem wody. Zaoferujmy coś konkretnego. Narzędzia do tego istnieją. Trzeba tylko przestać myśleć jak rzemieślnik, a zacząć jak sprawny logistyk własnego czasu i wiedzy.

Zostawiam Wam tu dostęp. Wejdźcie, przeklikajcie i sami oceńcie, czy to Wam ułatwia życie.

Udostępnij artykuł:

Sprawdź to w praktyce

Spróbuj uczyć inaczej - myślę, że Ci się spodoba.
Załóż bezpłatne (!) konto i sprawdź, jak działa mój wynalazek ;).

Rozpocznij testy za darmo