Szkoda weekendu na kursy TIK. Jak naprawdę oszczędzić czas na papierologii.
Zbliża się wrzesień. A wraz z nim festiwal certyfikatów. Kolejne webinary, kolejne "innowacyjne" narzędzia, po których zostaje tylko PDF do wpięcia w teczkę awansu. Znamy to. Godziny przeklikane dla papieru, który ma udowodnić, że jesteśmy cyfrowi.
Bądźmy szczerzy, to jest teatr. Prawdziwym problemem nie jest brak umiejętności włączenia komputera, tylko brak czasu. Brak czasu na indywidualne podejście, kiedy w dzienniku masz trzydzieści nazwisk, a każde z nich to inny świat, inne potrzeby, inne tempo.
Nikt nie potrzebuje kolejnego kursu z tworzenia quizów online. Potrzebujemy odzyskania godzin. Tych godzin, które zjada sprawdzanie, analizowanie, szukanie wzorców w błędach uczniów. Tego żaden certyfikat nie załatwi. To jest praca czysto analityczna, powtarzalna. Idealna dla maszyny.
Zamiast więc zbierać kolejne zaświadczenia, ja wolę otworzyć jeden panel. W EduHero nazywamy to po prostu panelem statystyk ucznia. Koniec z wertowaniem zeszytów i arkuszy w Excelu. Widzę czarno na białym, kto robi postępy, kto utknął na jakimś zagadnieniu, a kto od tygodnia nie zajrzał do materiałów. System sam wyłapuje trendy.
To jest prawdziwe wykorzystanie technologii – nie do generowania kolorowych dyplomów, ale do zdejmowania z nauczyciela mechanicznej, żmudnej roboty. Daje mi to dane. A dane pozwalają podejmować decyzje, zamiast zgadywać.
Albo weźmy zadania otwarte. Godziny ślęczenia nad wypracowaniami i udzielania tej samej uwagi po raz dwudziesty. Szkoda na to życia. Skoro uczeń pisze odpowiedź na komputerze, to niech komputer da mu pierwszą informację zwrotną. Nasz Inteligentny Tutor AI robi to w sekundę. Sprawdza logikę, gramatykę, podpowiada, co można poprawić. Zanim ja w ogóle usiądę do sprawdzania, uczeń już dostał feedback i miał szansę na autokorektę. To jest personalizacja. A nie kolejny webinar.
Można więc spędzić sierpień na kolekcjonowaniu papierów albo na wdrożeniu czegoś, co realnie odda nam czas we wrześniu. Wybór jest dość prosty. Ja swój podjąłem dawno temu.
Jak ktoś chce, może sobie przeklikać i zobaczyć, czy to dla niego.