Powiadomienia

Kurs egzaminacyjny na jutro? Jak przestałem kleić materiały na kolanie.

Dariusz Sochacki
Dariusz Sochacki Twórca EduHero
Szkół Językowych Wyzwania w Kwietniu: Intensywne Kursy i Adaptacja do Zmieniających się Oczekiwań Rynku

Kurs egzaminacyjny na jutro? Jak przestałem kleić materiały na kolanie.

Znowu to samo. Dzwoni telefon, mail goni maila, a w każdym to samo pytanie: czy da się zrobić intensywny kurs do FCE/CAE/ósmoklasisty na wczoraj. I człowiek staje przed wyborem – albo odmówić, albo znowu zarwać wieczór na skanowaniu starych podręczników i przeklejaniu zadań z dziesięciu różnych PDF-ów w jeden, chaotyczny dokument Worda.

Bądźmy szczerzy, znamy ten proces. To nie jest metodyka, to jest logistyczna partyzantka. Efekt jest zawsze ten sam: zmęczony lektor i materiały, które są po prostu zlepkiem przypadkowych ćwiczeń. Papier do teczki, żeby było co pokazać.

Szkoda na to czasu. Prawdziwym problemem nie jest brak wiedzy czy chęci. Problemem jest absurdalnie czasochłonny proces zamiany statycznej wiedzy – kartki papieru, filmu na YouTube, notatki – w coś, z czym uczeń może realnie pracować. W coś interaktywnego.

Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie ręcznie przepisywał tekstu ze zdjęcia podręcznika, żeby potem układać do niego zadania na dopasowywanie. A co, jeśli trzeba to zrobić dla pięciu grup w ciągu jednego dnia?

Dlatego właśnie w EduHero cały ten żmudny fragment procesu po prostu wycięliśmy. Robisz zdjęcie strony z repetytorium, wrzucasz plik, a system sam rozpoznaje tekst i zamienia go w bazę pod interaktywną lekcję. Pięć minut później masz gotowy zestaw ćwiczeń Prawda/Fałsz, luki do uzupełnienia i zadania na dopasowanie par. Cała brudna robota wykonana.

Albo jeszcze prościej. Nie masz nawet podręcznika pod ręką? Wpisujesz w kreatorze temat, na przykład „Reported Speech - advanced structures” i poziom C1. Resztę robi algorytm. Znajduje materiały, układa w sensowną strukturę, generuje ćwiczenia. To nie jest żadna rewolucja, to jest zwykła, pragmatyczna automatyzacja.

To pozwala przestać gasić pożary i zacząć budować bibliotekę gotowych, intensywnych modułów, które można przypisywać nowym uczniom w locie. Zamiast lania wody, dostarczasz konkretne narzędzie, które od razu działa. Koniec kropka.

Nie mam zamiaru nikogo przekonywać. Zostawiam Wam tu link, sami oceńcie, czy to oszczędza czas, czy nie. Wejdźcie, przeklikajcie i sprawdźcie, czy to Wam po prostu ułatwia życie.

Udostępnij artykuł:

Sprawdź to w praktyce

Spróbuj uczyć inaczej - myślę, że Ci się spodoba.
Załóż bezpłatne (!) konto i sprawdź, jak działa mój wynalazek ;).

Rozpocznij testy za darmo