Powiadomienia

Końcówka roku i zjazd motywacji. Jak nie zajechać uczniów (i siebie) przed wakacjami.

Dariusz Sochacki
Dariusz Sochacki Twórca EduHero
Zmęczenie językowe przed wakacjami: Strategie utrzymania motywacji i realnego postępu w nauce angielskiego i hiszpańskiego.

Znużenie materiału, czyli papierologia stosowana.

Bądźmy szczerzy. Końcówka roku szkolnego to często teatr. Nauczyciel udaje, że uczy z pasją, a uczniowie udają, że z pasją słuchają. Wszyscy są zmęczeni. Ten sam materiał, te same ćwiczenia z lukami, ta sama gramatyka wałkowana od września. Mózg już nie przyjmuje. To fizjologiczna blokada, a nie zła wola.

I wtedy wjeżdża on. Cały na biało. Plan minimum. Ostatnia prosta. Dobrnąć. Zaliczyć. Odhaczyć. Wpiąć papier do teczki.

Tylko że to lanie wody. Mielenie w kółko tych samych zadań, kiedy rezerwy poznawcze są na dnie, to strata czasu. Dla wszystkich. Regres jest wtedy niemal gwarantowany, bo wiedza utrwalana na siłę, bez zaangażowania, paruje z głowy razem z pierwszym dzwonkiem na wakacje.

Szkoda na to naszej energii. Naprawdę.

Problem nie leży w materiale, tylko w jego formie. Uczeń, który na widok kolejnej kserówki z hiszpańskiego dostaje drgawek, nie jest leniwy. Jest po prostu znudzony i zmęczony monotonią. To sygnał, że trzeba zmienić narzędzia, a nie dokręcać śrubę.

Zamiast więc drukować dwudziesty arkusz z odmianą czasowników nieregularnych, można wziąć ten sam zestaw słownictwa i przepuścić go przez zupełnie inny filtr. Zamiast zmuszać do ślęczenia nad kartką, można dać do ręki coś, co przypomina grę.

My w EduHero wbudowaliśmy generator gier, który robi dokładnie to. Bierze suchy tekst z podręcznika, notatkę czy listę słówek i w kilka sekund tworzy na jej podstawie np. grę 'Znajdź Intruza'. Cztery zdania – trzy prawdziwe, jedno fałszywe. Albo 'Swipe Quiz', gdzie machasz palcem w lewo lub w prawo, oceniając prawdziwość stwierdzeń. To jest ta sama wiedza, ale podana w formie, która nie obraża inteligencji zmęczonego człowieka.

To nie jest żadna rewolucja. To zwykły pragmatyzm. Zamiast walczyć z wiatrakami i wiosennym znużeniem, lepiej dać uczniom coś, co da im szybki, pozytywny feedback i pozwoli utrwalić materiał mimochodem. Bez wielkiej spiny i poczucia straconego czasu.

Zostawiam Wam tu dostęp do platformy. Sami oceńcie, czy takie podejście ma sens w waszej sytuacji. Wejdźcie, przeklikajcie, sprawdźcie na własnym materiale. Żadnych zobowiązań. Po prostu narzędzie na stole.

Udostępnij artykuł:

Sprawdź to w praktyce

Spróbuj uczyć inaczej - myślę, że Ci się spodoba.
Załóż bezpłatne (!) konto i sprawdź, jak działa mój wynalazek ;).

Rozpocznij testy za darmo